Menu

Nordic Walking mk

Więcej Nordic Walking aby żyć dłużej

Zauważ Mnie w Poznaniu _05.02.2013

mk130363

Uczestnicy marszu Akcji Zauważ Mnie dotarli dzisiaj do Poznania. Miałem tę przyjemność witać ich na rogatkach naszego miasta. Szczerze podziwiam dokonania Jadwigi Grochowalskiej i towarzyszących jej uczestników tego Nordic walkingowego ULTRAMARATONU. Chodzę z kijkami bardzo dużo, ale naprawdę gdybym nawet mógł, to nie wiem czy zdecydowałbym się wziąć udział w tak wieloetapowym marszu na tak długich dystansach. A oni idą wiele dni bez względu na pogodę i własne słabości, pokonując dystans i kryzysy na trasie, choć przecież są zwykłymi ludźmi tak jak każdy z nas. Idą według z góry określonego planu, nie mogą zawieść, nie mogą zatrzymać się by dłużej odpocząć i zregenerować siły, dzień w dzień idą po 30-45 km. Naprawdę wielka odwaga i poświęcenie dla sprawy, której są orędownikami, pomagać innym w zrozumieniu choroby, która dotyka przecież wielu ludzi. Ludzie dotknięci tą chorobą żyją obok nas, normalnie, my często nie wiemy że są chorzy, gdy następuje atak choroby, nie wiemy jak postępować, jak pomóc. Po to ta akcja, właśnie. By skutecznie móc pomóc drugiemu.

Dzisiaj wraz ze Staszkiem wyszliśmy naprzeciw uczestnikom marszu. Od lat znamy Jadwigę, z którą startowaliśmy razem na niejednych zawodach Nordic walking. Zawsze jakoś mentalnie wspieraliśmy akcję, choćby śledząc jej poszczególne etapy w poprzednich latach. W tym roku możemy choć cząstkowo wziąć udział w tym ważnym przedsięwzięciu. 

Od paru dni śledziłem prognozy pogody i byłem nieco zmartwiony, że zapowiadano na ten dzień ulewy. Tymczasem okazało się, że dzisiaj aura sprzyjała i może nie tyle to było ważne dla nas witających, co bardziej dla uczestników, którzy mieli do pokonania około 45 km. Umówiliśmy się ze Staszkiem około 13-stej przy krzyżówce Serafitek z Królową Jadwigą. Piękna słoneczna pogoda towarzyszyła nam podczas marszu wzdłuż Warty i przez Dębinę (w odróżnieniu od tego co dzieje się w chwili gdy piszę ten tekst - wichura, grad, deszcz czyli wszelakie okropieństwa dla maszerów). Wprawdzie na pierwszych dwóch kilometrach nieco nas przewiało, ale dzięki temu podłoże było suchsze po ostatnich opadach. Przed wyjściem kontaktowałem się sekretariatem imprezy telefonicznie i wszystko wskazywało że powinniśmy ze spokojem spotkać grupę Zauważ Mnie właśnie na rogatkach Poznania lub nieco nawet dalej. Właśnie wymienialiśmy uwagi czy przyjdzie nam wędrować daleko w kierunku Łęczycy gdy ...

Jakież było nasze zdziwienie, gdy zbliżając się do tego miejsca już z daleka zauważyliśmy machającego do nas Marka Grochowalskiego i samochód Akcji zaparkowany przy drodze. I już po chwili witaliśmy się z nim po czym pognaliśmy by pozować do zdjęcia z Jadwigą przy tablicy oznaczającej granicę Poznania.

zm8

fot. Sandra Recka, z albumu Jadwigi Grochowalskiej

więcej zdjęć na: https://plus.google.com/photos/110799937185770470923/albums/5841532571101312625

Okazało się, że to ta piękna pogoda sprzyjała bardzo szybkiemu tempu marszu i uczestnicy nie mieli żadnego poślizgu czasowego, które przecież na tak długim etapie zdarzyć się może. Po powitaniach i przywdzianiu koszulek promujących Akcję ruszyliśmy prostą drogą w kierunku mety dzisiejszego etapu. W trakcie marszu była okazja by porozmawiać o wielu sprawach związanych głównie z Nordic walking. Około kilometra przed metą powitała nas grupa studentów poznańskiego AWF,

zm1

z którą razem ruszyliśmy na ostatni odcinek etapu rozdając ulotki wśród mijających nas głównie Poznaniaków, ale nie tylko, bo nawet u nas można spotkać krajan z Pomorza.

zm2

zm3

zm4

zm5

Zakończenie etapu nastąpiło przy poznańskim AWF-e na ulicy Królowej Jadwigi. I tuż przed osiągnięciem mety nieco nas pokropił przelotny deszcz przy równocześnie świecącym słońcu, co skutkowało dość niewyraźną ale jednak dającą się zauważyć tęczą. Akcję dostrzegła także telewizja i na mecie przeprowadziła z czworgiem głównych bohaterów akcji wywiady.

zm6

Tu dodam, że wielkie uznanie należy się maszerującej młodzieży, która pokonała już w sumie aż 70 km. BRAWO !!!

zm7

Jutro uczestnicy wyruszą w kolejny etap, do Obornik. Przez pierwsze kilometry będziemy im towarzyszyć.         

© Nordic Walking mk
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci